SEN NABUCHODONOZORA

668

Jedną z rzeczy „napisanych przedtem dla napomnienia naszego” (1 Kor. 10:1) jest sen Nabuchodonozora i jego Boska interpretacja podana przez proroka (Dan. 2:31-45). Zostało nam to dane, abyśmy, mając zalecenie poddania się istniejącym władzom, mogli przez cierpliwość oraz przez pociechę Pism mieć nadzieję (Rzym. 15:4; 13:1).

Daniel wytłumaczył sen, mówiąc: „Ty, królu, miałeś widzenie: Oto olbrzymi posąg stał przed tobą; wielki był ów posąg, potężny jego blask, a straszny jego wygląd. Głowa tego posągu była ze szczerego złota, jego pierś i jego ramiona ze srebra, jego brzuch i jego biodra z miedzi, jego golenie z żelaza, jego nogi po części z żelaza, po części z gliny. Patrzyłeś, a wtem bez udziału rąk oderwał się (był odcięty) od góry kamień, uderzył w ten posąg w nogi z żelaza i gliny, i skruszył je.

„Wtedy rozsypało się w kawałki żelazo, glina, miedź, srebro i złoto, i było to wszystko jak plewa na klepisku w lecie; i rozniósł to wiatr, tak że nie było po nich śladu. Kamień zaś, który uderzył w posąg stał się wielką górą i wypełnił całą ziemię.

„Taki jest sen, a teraz go wyłożymy królowi: Ty, o królu, jesteś królem królów, któremu Bóg niebios dał królestwo, moc i siłę, i chwałę [wtedy to pogańskie królestwa albo istniejące zwierzchności zostały postanowione przez Boga], w którego ręce na całej zamieszkanej ziemi dał ludzi, polne zwierzęta i ptactwo niebieskie, którego uczynił władcą tego wszystkiego, ty jesteś głową ze złota,

„Ale po tobie powstanie inne królestwo, słabsze niż twoje, a potem trzecie królestwo z miedzi, które opanuje całą ziemię. Czwarte królestwo będzie mocne jak żelazo, bo żelazo wszystko kruszy i łamie; i jak żelazo, które kruszy, tak i ono wszystko skruszy i zdruzgocze. A że widziałeś nogi i palce po części z gliny, a po części z żelaza, znaczy, że królestwo będzie rozdzielone, lecz będzie miało coś z trwałości żelaza, jak widziałeś żelazo zmieszane z ziemią gliniastą. A to, że palce u nóg po części z żelaza, a po części z gliny, znaczy, że królestwo będzie po części mocne, a po części kruche” (BW).

Studiujący historię z łatwością zauważą, pośród licznych mniejszych imperiów, jakie powstały na ziemi, te cztery opisane przez Daniela. Określa się je mianem imperiów ogólnoświatowych lub uniwersalnych.

Pierwszym był Babilon – głowa ze złota (werset 38); drugim – Medo-Persja, zwycięzca Babilonu, piersi ze srebra; trzecim – Grecja, zwycięzca Medo-Persji, brzuch z miedzi; czwartym – Rzym, potężne królestwo, golenie z żelaza, a stopy – mieszanina gliny z żelazem. Trzy z nich już przeminęły, a czwarte, rzymskie, utrzymywało władzę nad światem w czasie narodzenia naszego Pana. Czytamy o tym: „[…]wyszedł dekret cesarza Augusta, aby spisano cały świat” (Łuk. 2:1, BW).

Imperium żelazne, Rzym, było zdecydowanie najpotężniejsze i trwało dłużej niż poprzednie. W rzeczywistości Cesarstwo Rzymskie trwa nadal, będąc reprezentowane przez narody Europy. Ten podział przedstawiony jest w dziesięciu palcach posągu. Stopy będące mieszaniną gliny z żelazem przedstawiają połączenie kościoła z państwem. Tę mieszaninę Pismo Święte nazywa „Babilonem” – zamieszaniem. Jak to niebawem wyjaśnimy, kamień jest symbolem prawdziwego Królestwa Bożego, a Babilon zamienił kamień na jego imitację – glinę, którą połączył z pozostałościami [żelaza] imperium rzymskiego. Ten zmieszany system, kościół i państwo, kościół nominalny poślubiony królestwom tego świata, który Pan nazywa Babilonem, zamieszaniem, ośmiela się określać siebie mianem chrześcijaństwa – królestwa Chrystusowego. Daniel wyjaśnia: „A że widziałeś żelazo zmieszane z gliniastą ziemią, znaczy: zmieszają się z sobą [zmieszanie się kościoła z państwem – Babilon], lecz jeden nie będzie się trzymał drugiego, tak jak żelazo nie może się zmieszać z gliną”. Nie mogą się całkowicie połączyć. „W dniach owych królów [królestw przedstawionych przez palce, tak zwanych „królestw chrześcijańskich” albo „chrześcijaństwa”] Bóg niebios ustanowi królestwo, które nigdy nie zginie, królestwo, które nie przejdzie na inny naród. Zmiażdży i zniszczy wszystkie owe królestwa, ono zaś będzie trwać na wieki” – (Dan. 2:43, 44, BP).

Daniel nie określa tu czasu zniszczenia tych pogańskich rządów, co znaleźć możemy w innym miejscu, ale każde przepowiedziane wydarzenie pokazuje, że dzisiaj ten koniec jest blisko, we drzwiach. System papieski długo utrzymywał, że jest owym królestwem z nieba, obiecanym przez Boga, i że wypełniając to proroctwo papiestwo w istocie pokruszyło na kawałki i wchłonęło wszystkie inne królestwa. Jednak prawda jest inna: nominalny kościół połączony jest z ziemskimi mocarstwami jedynie tak, jak glina z żelazem – papiestwo nigdy nie było prawdziwym Królestwem Bożym, lecz jedynie jego imitacją. Jednym z najlepszych dowodów, że papiestwo nie zniszczyło i nie wchłonęło ziemskich królestw jest fakt, że one nadal istnieją. A teraz błotnista glina wyschła i stała się „krucha”, tracąc swą lepkość. Żelazo i glina przejawiają oznaki rozpadu, szybko się zatem skruszą, gdy zostaną uderzone przez „kamień” prawdziwego Królestwa.

Kontynuując wyjaśnienie, Daniel mówi: „Jak to widziałeś, że od góry oderwał się (został odcięty) kamień bez udziału rąk, rozbił żelazo, miedź, glinę, srebro, złoto. Wielki Bóg objawił królowi, co potem się stanie. Sen jest prawdziwy, a wykład jego pewny” – w. 45.

Kamień odcięty „od góry”, bez pomocy rąk, który uderza i kruszy potęgę pogan, przedstawia prawdziwy Kościół, Królestwo Boże. W Wieku Ewangelii ten „kamień” – Królestwo – jest formowany, „odcinany”, rzeźbiony i kształtowany odpowiednio do przyszłego stanowiska i wielkości; nie przez ludzkie ręce, lecz przez moc ducha prawdy, niewidzialną moc Jahwe. Kiedy zostanie już skompletowany, zupełnie odcięty, uderzy i zniszczy królestwa tego świata. Nie ludzie mają być zniszczeni, ale przedstawione przez posąg rządy, aby ludzkość mogła być wyzwolona. Pan Jezus nie przyszedł, aby zniszczyć ludzkie życie, ale aby je zachować (Jana 3:17).

Kamień ten w czasie przygotowywania, w czasie odcinania, mógł być nazwany górą w zarodku, z punktu widzenia jego przyszłego przeznaczenia. To samo można powiedzieć o Kościele, czasami nazywanym Królestwem Bożym. W rzeczywistości jednak ów kamień nie stał się górą przed uderzeniem posągu. Tak i Kościół dopiero wtedy stanie się w pełnym znaczeniu Królestwem napełniającym całą ziemię, gdy „Dzień Pański”, „dzień gniewu” przeciw narodom, „czas ucisku” się skończy, gdy Królestwo Boże będzie założone, a wszystkie inne królestwa zostaną mu podporządkowane.

Przypomnijmy sobie obietnicę uczynioną przez naszego Pana zwycięzcom chrześcijańskiego Kościoła: „Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze sobą na moim tronie”. „Zwycięzcy i temu, kto pełni aż do końca uczynki, dam władzę nad poganami (narodami) i będzie rządził nimi laską żelazną, i będą (oni) jak skruszone naczynia gliniane; taką władzę i ja otrzymałem od Ojca mojego” (Obj. 3:21; 2:26, 27, BW; Ps. 2:8-12). Gdy laska żelazna dokona już dzieła zniszczenia, wtedy ręka, która uderzała, zacznie leczyć, a ludzkość zwróci się do Boga, i On ją uleczy (Iz. 19:22; Jer. 3:22, 23; Oz. 6:1; 14:4; Iz. 2:3), obdarzając ją pięknem w miejsce popiołu, olejem radości w miejsce smutku, odzieniem uwielbienia w miejsce utrapionego ducha.


Opracowano na podstawie: Charles T. Russell, Boski Plan Wieków
(seria Wykłady Pisma Świętego, Tom I).

Jeśli nie zaznaczono inaczej, wszystkie cytaty pochodzą z Biblii Gdańskiej
(wyd. Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne).

BW – Biblia Warszawska, wyd. Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne w Polsce.

BP – Biblia Poznańska, wyd. Księgarnia Świętego Wojciecha.