CHRZEST | cz. 3 – INTERESUJĄCE PYTANIA

360

Jako uzupełnienie tematu chrztu rozważamy poniżej kilka ciekawych biblijnych pytań zadawanych w tej kwestii.

„CHRZCZENI NAD UMARŁYMI”

Pytanie: Co znaczy 1 Kor. 15:29: „Bo inaczej cóż uczynią ci, którzy chrzczą się nad umarłymi, jeźliż zgoła umarli nie bywają wzbudzani? przeczże się chrzczą nad umarłymi?”

Odpowiedź: Wielu uważa powyższe zdanie za bardzo niejasne. Ci, którzy odrzucają chrzest wodą, nie mogą zinterpretować tego wersetu bez uczynienia wielkiego, natchnionego Apostoła Pawła głupcem. Ci, którzy za odpowiednią formę chrztu uważają pokropienie lub oblanie, z trudnością dostrzegają w tym tekście jakikolwiek logiczny związek; a nawet wielu z tych, którzy uznają zanurzenie jako właściwy symbol chrztu, nie rozumie tego wersetu. Jego piękno i moc można dostrzec dopiero wówczas, gdy uznamy prawdziwy chrzest, śmierć dla własnej woli i woli świata, a ożywienie dla woli Boga, czego właściwym, odpowiednim i uznanym symbolem jest zanurzenie i wówczas, gdy zrozumiemy wielki Boski plan zbawienia dla Kościoła i świata.

Złe zrozumienie znaczenia tego wersetu doprowadziło w średniowieczu do wprowadzenia chrztu zastępczego: chrześcijanie, których przyjaciele zmarli bez chrztu, byli za nich chrzczeni zastępczo. Właściwy punkt widzenia na to; co stanowi prawdziwy chrzest, od razu wykazuje nam niekonsekwencję takiego postępowania. Jedna osoba nie może poświęcić się za inną, tak jak nie może ona przekazać drugiej osobie ani życia ziemskiego, ani duchowego.

Tematem Apostoła w w. 12-28 jest zmartwychwstanie, a w. 29 potwierdza i rozwija tę doktrynę. Najwyraźniej atakowano wiarę zboru w Koryncie co do zmartwychwstania umarłych. Apostoł obalając to w swym wywodzie w w. 29 zwraca uwagę członków zboru między innymi na fakt, że wszyscy oni zostali ochrzczeni i że ich chrzest, jak już wyjaśniliśmy, oznaczał, czyli symbolizował śmierć. Następnie dla wykazania sprzeczności owego, błędnego stanowiska zapytuje, na czym polegałaby mądrość i wartość takiego poświęcenia na śmierć, co sugerował ich chrzest, gdyby nowa teoria mówiąca, że umarli wcale nie zmartwychwstają była prawdziwa. Poświęcili się, by być umarłymi z Chrystusem, by być ochrzczonymi w Jego śmierć jako członkowie Jego Ciała (1 Kor. 12:12,13), by uczestniczyć z Nim w ofiarniczym kielichu (Mar. 10:39), a to wszystko dla umarłego świata, Adama i nie wybranych z jego rodzaju. Dlatego mieli nadzieję wziąć udział w obiecanym, chwalebnym zmartwychwstaniu.

Apostoł dowodzi, że wiara chrześcijanina jest ważna jako całość lub w ogóle jej nie ma. Jeśli nie ma zmartwychwstania, wtedy zginęli ci, którzy zasnęli w Chrystusie, oraz cała reszta świata – gdyby tak było, gdyby nie było przyszłej nadziei ani dla Kościoła, ani przez Kościół dla świata, wówczas po cóż Kościół poświęcałby swoje życie na śmierć? Jego członkowie zostali ochrzczeni w śmierć z Chrystusem – ochrzczeni dla dobra umarłych i umierających rzesz ludzkości – tak by w słusznym czasie, w pierwszym zmartwychwstaniu, mogli z Nim także żyć i królować (Rzym. 8:17; 2 Tym. 2:11,12; Obj. 5:10; 20:4,6) i jako Jego Oblubienica i współdziedzice, Druga Ewa (2 Kor. 11:2,3; Efez. 5:31,32), brać z Nim jako Drugim Adamem, Dawcą życia dla świata (1 Kor. 15:45; Izaj. 9:6), udział w odradzaniu rasy w sprawiedliwości i życiu (Mat. 19:28; Izaj. 60:4; Gal. 3:8,16,29; Obj. 22:17).

CHRZEST DUCHEM ŚWIĘTYM I OGNIEM

Pytanie: Co miał na myśli Jan Chrzciciel (Mat. 3:11,12), gdy powiedział o Jezusie: „Ten was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem”?

Odpowiedź: By zrozumieć słowa Jana, musimy pamiętać, że zwracał się on do mieszanych klas Żydów. Wyszli do niego ludzie z Jeruzalem, Judei i całego obszaru wokół Jordanu, łącznie z faryzeuszami i saduceuszami (w. 5,7). Jan przyszedł jako zwiastun Jezusa i Ewangelii i wybiegając w przyszłość proroczo przepowiedział skutki. „A już i siekiera [Boskiego sądu] do korzenia drzew przyłożona jest; wszelkie tedy drzewo, które nie przynosi owocu dobrego [owocu sprawiedliwości], bywa wycięte, i w ogień wrzucone” (w. 10). Następnie mówiąc o Jezusie, powiada: „ten was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem”. Część słuchaczy Jana, kryjących się pod słowem „was” przyjęła Jezusa i tacy zostali (jako prawdziwi Izraelici) ochrzczeni Duchem Świętym (w dniu zesłania Ducha Świętego), lecz inni, do których wówczas mówił, nie przyjęli Jezusa; tak więc, gdy ich dom (nominalny Izrael cielesny) został spustoszony (Mat. 23:37-39), zostali oni ochrzczeni ogniem – sądem, który dosięgnął ich jako naród po odrzuceniu przez nich Jezusa, nie literalnym ogniem, lecz ogniem Boskiego gniewu (por. Ezech. 38:19; Sof. 3:8), ogniem ucisku, który zakończył się zniszczeniem państwowości żydowskiej w latach 69-73 n.e.

Słuszność powyższego rozumowania jest ponadto potwierdzona przez w. I2, który jest po prostu powtórzeniem w innych słowach tych samych myśli: „Którego łopata jest w ręku jego, a wyczyści bojewisko swoje [to wskazuje na główną pracę Jezusa podczas Jego trzyipółletniej służby; przez odwiewanie oddzielił pszenicę narodu żydowskiego od jego plew], i zgromadzi pszenicę swoję [prawdziwych Izraelitów] do gumna [Kościoła chrześcijańskiego], ale plewy [resztę narodu, śmieci] spali ogniem nieugaszonym [pewnym zniszczeniem, któremu nic nie mogło zapobiec – wielkim ogniem religijnych i politycznych walk, które zniszczyły naród żydowski]”. W ten sposób Jan mówił swej różnorodnej publiczności, że podczas gdy on chrzci wodą, Jezus będzie ich chrzcił Duchem Świętym i ogniem. Część otrzymała jeden, a część drugi rodzaj chrztu.

Wierzymy, że dla ludu Bożego poważnym błędem jest modlenie się o chrzest ogniem, gdyż nieświadomie prosi o klątwę, a nie o błogosławieństwo. Będzie to dla jego korzyści, jeśli Bóg nie odpowie na taką modlitwę.

„NARODZENIE Z WODY I Z DUCHA”

Pytanie: Zważywszy na twierdzenie Jezusa: „Jeźliby się kto nie narodził z wody i z Ducha, nie może wnijść do królestwa Bożego” (Jana 3:5), czy chrzest wodą jest niezbędny do zbawienia?

Odpowiedź: Fragment ten wcale nie dotyczy ani chrztu wodą, ani prawdziwego chrztu. Mówi on o spłodzeniu i narodzeniu z Ducha. W wersecie tym słowo woda jest użyte symbolicznie w znaczeniu Prawdy, co często ma miejsce w Biblii (Efez. 5:26; Żyd. 10:22; 2 Piotra 2:17; Jud. 12; 1 Jana 5:6,8; Obj. 12:15; 21:6; 22:1,17; Jan 7:38; Ezech. 36:25; 47:1-12; Izaj. 12:3). Spłodzenie z Ducha następuje przez Prawdę (1 Kor. 4:15; Jak. 1:18; 1 Piotra 1:3,23,25). W greckim jedno słowo gennao znaczy zarówno (1) spłodzić, jak i (2) urodzić (zob. Boski plan wieków, s. 325), i dlatego nie jest ono tutaj powtórzone przed słowem Ducha, chociaż chodzi tutaj o te dwie rzeczy. By pokazać jego znaczenie, moglibyśmy sparafrazować ten werset następująco: Jeśli ktoś nie zostanie spłodzony z Prawdy i narodzony z Ducha, nie wejdzie do królestwa niebieskiego. Dlatego też można powiedzieć, że fizyczny chrzest wodny – choć ważny – jest tylko symbolem tego, co dzieje się w sercu człowieka. Warunkiem zbawienia – uczestnictwa w wiecznym życiu w Królestwie Boga – jest właśnie to, co jest w sercu, a nie zewnętrzne symbole.


Jeśli nie zaznaczono inaczej, wszystkie cytaty pochodzą z Biblii Gdańskiej
(wyd. Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne).