Strona Główna
 HISTORIA
 Pastor C.T. Russell
 Biblia a Izrael
 O NAS
 Wierzenia
 Aktualności
 Zbory
 Wydarzenia
 Kontakt
 LITERATURA
 Sztandar Biblijny
 Teraźniejsza Prawda
 Manna
 Książki
 Broszury - Ulotki
 PYTANIA
   Często zadawane pytania
 Książka Pytań
 SKLEP
   Sklep
 Koszyk ( Pusty )
 Moje zakupy
 DOWNLOAD
   Pieśni
 Programy
 E-book
 PRENUMERATA
   Zasady
 LINKI
   Stany Zjednoczone
 Wielka Brytania
 Niemcy
 Francja
 Litwa
 Rosja
 Ukraina
 Brazylia
 Republika Czeska
 ZOBACZ
 Towarzystwo Biblijne
 Biblia Gdanska
 Biblia Internetowa
 Biblia Gdańska - Starodruk
 Multimedialny Swiat Biblii
 Radio EMET


Login:
Hasło:
:: Rejestracja


 

OBÓZ MŁODZIEŻY STARSZEJ W KAMIENICY -  2005 rok

  

Kamienica Królewska jest niewielką miejscowością położoną na Kaszubach - w pobliżu Kartuz i Sierakowic (80km na południe od Łeby). Obozujemy 50 metrów od jeziora, na polance, lub na brzegu lasu - różnie to bywa. Okolica jest przepiękna, dużo przyrody, malownicze widoki, spokój, czyste powietrze. Pomimo tego, że obóz odbywa się w środku lata noce czasem bywają chłodne. Za to upał w ciągu dnia nie jest tak wyczerpujący ze względu na dużą wilgotność powietrza w tym rejonie. W tym roku pogoda jednak nie dopisała, wciąż były przelotne opady deszczu.


  


Obóz odbył się jak co roku - na początku sierpnia. Trwał dwa tygodnie - od 31 lipca do 9 sierpnia 2005 roku. Przeznaczony był dla osób w wieku od 16 lat (czasami zdarzały się wyjątki). Uczestniczyło w nim łącznie około 40 osób z młodzieży (i nie tylko). Przez obóz przewinęło się też wiele osób, które przejazdem nas odwiedziły wpadając na dzień lub dwa.


  


Pierwszego dnia jest zawsze najwięcej pracy, bo trzeba wszystko przygotować. Właściciel, u którego wynajmujemy teren nad jeziorem dostarcza nam zawsze trochę desek, z których trzeba zrobić ławki i stoły. Nad nimi rozkładamy plandekę, która osłania tak powstałą kuchnio-stołówkę przed deszczem. Kilka osób zajmuje się przygotowaniem szaletu, oraz dołka na śmieci i odpadki. Kiedy wszyscy rozbiją już swoje namioty można wreszcie odpocząc.


  


Każdy dzień rozpoczynamy pobudką około godziny 9:00 (na kilkanaście minut przed śniadaniem) i śniadaniem. Jedzenie przygotowują osoby, które zgłaszają się na ochotnika do dyżuru w kuchni (gdy ochotników brak, co rzadko się zdarza - osoby takie są wyznaczane). Jedna osoba dba o to, żeby rozpalić ognisko i utrzymać ogień na tyle mocny, aby zagotować kocioł z wodą na herbatę. Ktoś wybiera się do sklepu i zakupuje za przyznane pieniądze jedzenia dla wszystkich. Każda warta kuchenna ma dowolność w wyborze i przygotowaniu posiłku. Po śniadaniu - pół godziny przerwy, aby można było umyć ząbki i przygotować się do całego dnia.


  

Po przerwie mamy czytanie manny. Jedna osoba prowadzi te rozważania. Odczytujemy wersety, wymieniamy myśli, odśpiewujemy niektóre pieśni. Potem czas wolny, większość osób udaje się nad jezioro, aby się kąpać, opalać. Niektórzy idą na spacer, inni do sklepu. Można też wybrać się na rejs wypożyczonym kajakiem.


  

Co kilka dni odwiedzani jesteśmy przez braci pielgrzymów i ewangelistów. Usługują nam oni wykładami ze Słowa Bożego oraz odpowiadają na nasze pytania. Zazwyczaj te spotkania odbywają się zaraz po odczytaniu manny. W ubiegłych latach odwiedzali nas br.Kucharski, br.Chmielewski i br.Zenderowski. W tym roku gościliśmy br.E.Schmidta, br.H.Olekszego, br.Zenderowskiego, br.A.Bochniaka br.Rzepkowskiego oraz br.P.Kucharskiego. Wieczorem mogą podzielić się z nami swoimi radami, przemyśleniami, doświadczeniami przy ognisku.


  


Czasami przed obiadem są przygotowane jakieś zawody (np. mecz piłki nożnej, siatkówki), wycieczka krajoznawcza lub inne zabawy. Obiad rozpoczyna się około godziny 15:00, ale często opóźnia się o jakiś czas, ze względu na polowe warunki. Na obiad jemy zupy, makaron, ryż i inne potrawy, które łatwo można przygotować na biwaku - wszystko zależy od inwencji kuchni (kiedyś np. zamówiono pizzę).


  

Po posiłku i krótkim czasie siesty odbywa się zazwyczaj jakiś konkurs wiedzy biblijnej. Zazwyczaj przygotowuje go kilka osób dobrowolnie. Są to np. krzyżówka, okręty, kalambury, gra planszowa. Wszyscy dzieleni są na drużyny, po czym rozpoczynamy zabawę. Jeśli nikt nic wcześniej nie przygotował - to wybieramy się na krótką wycieczkę (np. wokół jeziora).


  

Po konkursie, wymianie wrażeń i jakimś czasie przerwy bierzemy ławeczki, ustawiamy w koło i rozpoczynamy czytanie artykułu. Wcześniej wybieramy jaki artykuł chcemy przeczytać. Jedna z osób prowadzi. Po kolei każdy odczytuje akapit. Są odczytywane wersety, wymieniane myśli do tekstów, bądź zadawane pytania, czasem wywiązuje się dyskusja.


  


Był pokarm duchowy, następnie coś dla ciała - kolacja gotowa. Ale przed kolacją trzeba zadbać o to, żeby było co dorzucić wieczorem do ognia. Wszyscy chłopacy udają się do lasu w poszukiwaniu chrustu zanim zrobi się ciemno. Po rozbudzeniu głodu, można wreszcie coś zjeśc. W jadłospisie kanapki - do wyboru do koloru.


  


Wieczór spędzamy przy ognisku. Śpiewamy pieśni na chwałę Panu przy gitarze, czasami urozmaicamy sobie czas odczytywaniem wierszy, odegraniem pewnych scenek z Biblii, poruszamy jakiś temat i wymieniamy swoje myśli.


  


Nieraz następuje rozwiązanie jakiejś zabawy, konkursu, które trwały przez dłuższy okres, np. 2 dni. Czasami każdy ma okazję do powiedzenia kilku słów o sobie, o tym co lubi, jaki jest jego ulubiony fragment Biblii, itp.


  

Około północy większość osób udaje się do snu, zostaje tylko kilka osób, które towarzyszą warcie. Jest okazja do rozmów, można poobserwować przepiękne niebo, które na takim pustkowiu pełne jest gwiazd (nie tak jak w mieście). Wartę sprawują dwie osoby przez 2 godziny po czym się zmieniają z następną wartą. Zadaniem warty jest pilnowanie ognia, oraz porządku (aby nikt niepowołany nie zakradł się w nocy do obozu). Trzecia warta o godzinie 6:00 przekazuje ognisko kuchni. Kuchnia musi wstać odpowiednio wcześnie, aby zrobić zakupy i przygotować posiłek i ciepłą herbatę dla reszty.


  



Raz w ciągu obozu odbywają się podchody. Są one przygotowywane dużo wcześniej. Rozpoczynają się o zmroku i trwają prawie do północy. Wszyscy wyposażają się w latarki i komplet baterii. Po drodze trzeba rozwiązać wiele zagadek biblijnych. Jest to czas pełen atrakcji i emocji.


  

Każdy dzień jest mniej lub bardziej zbliżony do powyższego opisu. Nie ma jednak ścisłego planu, wiele zależy od inwencji i kreatywności obozowiczów. Każda osoba współtworzy obóz, może wnieść swoje pomysły. Na obozie panuje bardzo przyjazna atmosfera, toteż każdy członek chętnie dorzuca coś od siebie do życia obozowego (przygotowuje jakiś konkurs, zabawę, bądź urozmaica czas przy ognisku).


  


Ostatni wieczór - zielona noc - jest szczególnym wyzwaniem dla warty. Mało osób śpi, a te które śpią są wystawione na niebezpieczeństwo wysmarowania pastą. Także namioty mogą się "same" zacząć składać. Tej nocy dzieje się na prawdę wiele "dziwnych" rzeczy, więc ciężko jest wszystko zachować pod kontrolą. Na szczęście wszyscy są dla siebie wzajemnie wyrozumiali i nikt nie będzie miał doświadczenia ponad swoje siły. Nikt też nie będzie się gniewał na śmierć, bo wie, że to zabawa. Ostatniego dnia wstajemy wcześnie rano i sprzątamy, składamy namioty, pakujemy się tak aby po południu móc wyjechać i wieczorem dotrzeć do domu.


  






Obóz w Kamienicy jest to czas miły, dający okazję do rozwoju duchowego i wypoczynku pośród chrześcijan. Wszyscy mile go wspominamy i z niecierpliwością wyczekujemy na możliwość kolejnego takiego spotkania.



powrót


Historia: Pastor C.T.Russell, Biblia a Izrael, O nas: kontakt, wierzenia, zbory, aktualności, wydarzenia, Literatura: Teraźniejsza Prawda, Sztandar Biblijny, Manna, książki, Broszury-Ulotki, Pytania: Często zadawane pytania, Ksiazka Pytan i Odpowiedzi, Sklep: książki, Czasopisma, Broszury-Ulotki, Download: pieśni, programy, E-book, Prenumerata: zasady, Zobacz: Towarzystwo Biblijne, Biblia Gdańska , Biblia Internetowa, Biblia Gdańska - Starodruk, Multimedialny Swiat Biblii,
Uaktualnienie 06-06-2010, 11:13:50 | ChangeLog | © 1998-2010 Swiecki Ruch Misyjny "EPIFANIA"